|
![]()
Zalecania: IE 5 / 800x600
Jeśli
macie jakieś uwagi co do strony, chcecie zadac jakies pytanie
zwiazane z Bikami, macie jakieś info na temat imprez, lub poprostu
chcecie eMailnąć to zapraszam:
GOGI@GOGIBIKECENTER.PRV.PL |

Tu
znajdzie się kilka ciekawych sposobów dzięki którym zaoszczędzicie
troche talarów a i wasz rower będzie zdolny do dalszej jazdy.
A
wiec
na początek. Co robimy gdy znajdziemy się w środku głuszy i łapiemy
kapcia. Najlepiej wyciągnąć drugą (awaryjna) dętkę, zamienić ją
z tą uszkodzoną i po sprawie. Ale cóż począć gdy takowej nie
posiadamy? Znam na to dwa sposoby: 1.Do tej metody jest
potrzebna taśma izolacyjna (niezbędnik każdego bikera). Po
zlokalizowaniu miejsca gdzie nasza "tube"a zmieniła swój
naturalny układ cząsteczek gumy (dziura), jak w każdym przypadku próbujemy
znaleźć przyczynę (np. odrobinka szkła). Po "oczyszczeniu
rany" bierzemy się za kurację. Zaczynamy od nawijania taśmy ok.
5-10 cm od dodatkowego wlotu (a raczej wylotu) powietrza z naszej dętki,
i kończymy tą czynność 5-10 za nim. Tak połatana dętka powinna nas
dowieść do cywilizacji. 2. Drugi sposób: A co zrobić
gdy taśma została w domu a co gorsza i pompki niema? Więc ja radzę : wyciągamy
dętkę i szukamy jak największej ilości liści suchych i w miarę
czystych. Po zebraniu upychamy je w miejsce dętki. Ta metoda jaki i
poprzednia nie dają takiego komfortu jazdy jak z normalną dętką lecz
jest to sposób na wyjazd z gąszczów przed zjedzeniem was przez meszki
i komary. (Sposób
na taśmę podpatrzyłem u mojego guru w tej dziedzinie - MacGivera z
bikeBOARDU)
Gdy
już przyjechaliśmy z leśnego szaleństwa w błocie przydało by się
zrobić coś z zabłoconym napędem. Do tego polecam wszelkiego rodzaju
płyny do mycia naczyń – b.d. odtłuszczają. A więc bierzemy
wiaderko z wodą (niekoniecznie 20 l.) i wlewamy do niego niedużą ilość
płynu. Następnie przy pomocy gąbki starannie czyścimy cały napęd.
Jeśli nadal uważasz że napęd nie jest w szczytowej formie weź starą
szczoteczkę do zębów i wykonaj czyszczenie przy pomocy tego właśnie
urządzenia. Elementem który niewątpliwie potrzebuje jeszcze
czyszczenia jest kaseta (tylne zębatki) i koronki korby (przednie zębatki).
Po wyczyszczeniu weź suchą szmatę i wytrzyj obowiązkowo cały napęd
do sucha a następnie przy pomocy smaru (polecam Finish Line) zabezpiecz
łańcuch. Uwaga
używanie benzyny skraca żywotność waszego łańcucha!!!!.
|
 |
Z
pogodą cienko. Mokro
i wszędzie panujące błoto. Jest na to Xtra patent produkcji Nevady(R)
1997 :)) . Aby umilić sobie życie bierzemy butelkę po napoju 1,5l.
Przecinamy ją wzdłuż na pół. Obcinamy górę (gwint) i dół. Obie
części sklejamy taśmą izolacyjną i gotowe.Wystarczy
jeszcze zamontować to ustrojstwo na ramie naszego bolidu i gotowe. Ja
osobiście uważam że trochę błota nie zaszkodzi ale na zimowe wypady
kiedy topiący się śnieg nas zalewa jest to rozwiązanie jakże proste
i tanie do wykonania a chroniące przez przeziębieniem. |
|
Problem z wciąż zapapranymi sterami? A oto rozwiązanie problemu.
Bierzemy starą dętke (najlepiej jeśli jest to dętka z kolazówki
ponieważ jest weższa i lepiej będzię się trzymać). Wycinamy z
niej kilku centymetrowy kawałek tak aby powstała tuba. Nstępnie
zakładamy ją na widelec, montujemy stery w całość i zkręcamy.
Teraz już pozostaje się z nią troche pomęczyć i założyć ją
tak jak na fotce z boku. Patent jest niezły na taką pogodę jaką
mamy tej wiosny lecz nie przydatny do bikerów z amorami :((. |

|
|
Objawy: wciąż luzująca się korba czemu często towarzyszą
efekty dzwiękowe w postaci skrzypienia. Przyczyna: Wyrobiony
kwadrat korby. Najlepszą radą na taką przypadłość jest zakup
nowej ale co zrobić jeżeli do pierwszego jeszcze troche zostało a
wy macie ciśnienie na rower. Mi z pomocą w takim przypadku
przyszedł magister Alta, który to doradza w takich przypadkach
wykorzystanie żyletek. Na pierwszy rzut ucha to troche śmiechowy
sposób jak pozostałe w tym dziale. Okazuje się że to działa. Ja
wykorzystałem 1 żyletkę. Połamałem ją na 4 części i umieściłem
ją w [] korby pomagając sobie przy tym smarem. Test trwa już 2
miechy :)) i jak narazie korba trzyma się supportu jak trza. |
|